wtorek, 3 marca 2015

Mroczny rycerz

Hej ! 
Ostatnio wiele się dzieje w moim życiu, podjęłam pracę, studiuję dziennie, a do tego wszystkiego jeszcze próbuję swoich sił jako wizażystka. 
Ciężko wygospodarować czas, aby zająć się domem, a co dopiero blogiem, czy youtubem  
W czwartek mam mieć też (w końcu!) badania, także mam nadzieję, że dowiem się, co jest przyczyną moich problemów z nogą  


A o czym dzisiejszy post? 
Otóż ostatnio miałam przyjemność po raz kolejny współpracować z super fotografką Martą -http://www.maxmodels.pl/fotograf-cari-valde.html 
Nie wiem czy pamiętacie, ale Marta robiła mi kolorową sesję w kapeluszu, jak i mrocznego czerwonego kapturka. Tym razem współpracowałam z nią jako wizażystka, z czego z resztą bardzo się cieszę, bo Marta jest profesjonalistką, a z reguły ciężko na początku o takie propozycje, zwłaszcza, że moje portfolio na razie świeci pustkami  
Do rzeczy.. 
Robiłyśmy dwie sesje, pierwsza była dziewczyna, a później chłopak - Kamil. 
Kamilowi robiłyśmy kilka stylizacji. A efekty oceńcie sami  
Marta robi tylko portrety, a w dodatku ostatnio stawia na fotografię alternatywną. 
Fot. Marta Bartosz - http://www.maxmodels.pl/fotograf-cari-valde.html 
mod. Kamil - http://www.maxmodels.pl/model-kammil148.html 
Make up - Ja - http://www.maxmodels.pl/wizazysta-aaamnezja.html 







Ja jestem bardzo zadowolona z efektów naszej pracy ! Dajcie znać co Wy sądzicie  

xoxo 
amnezja

środa, 18 lutego 2015

Sleek Lip 4 Lipstick palette w kolorze 861 Mardi Gras

Cześć! 
Ostatnio mam fazę na allegrowe licytacje :D można wylicytować duużo perełek w niskich cenach. Mnie udało się wylicytować kilka rzeczy se sleeka, m.in paletę 4 pomadek w kolorze 861 Mardi Gras.
Czemu akurat ta? 
Od dawna szukam idealnej fioletowej pomadki, bo niestety lakier do ust z MakeUp Revolution okazał się totalnym niewypałem, mimo pięknego koloru :) 
No a ta paleta posiada taki fiolet ! 



2 pomadki po prawej mają baardzo kremową konsystencję i z wierzchu kolor nieco się różni, natomast fiolet i czerwień mają nieco zbitą konsystencję i satynowe wykończenie. Wszystkie nakładają się świetnie, ale z kolorami po prawej trzeba uważać, bo łatwo utopić pędzelek poprzez ich konsystencję :D

Co do pędzelka.. do palety jest dołączony miniaturowy języczkowy pędzel, który świetnie się sprawdza przy aplikacji produktu. Można nim idealnie wyrysować usta.
Kolory są obłedne, jednak ten najjaśniejszy jest dla mnie za jasny i napewno w ulubieńcach nie wyląduje ;) reszta wygląda niesamowicie




Na koniec moje zdjęcia z fioletem na ustach. Czysty geniusz ;D cudowny kolor, to jest miłośc od pierwszego spojrzenia ;)




Wszystkie zdjęcia we wpisie nie były obrabiane, aby przekazanie kolorów było jak najdokładniejsze ;)

xoxo
amnezja

piątek, 5 grudnia 2014

Holika Holika, Aqua Petit Jelly BB Cream

Hej ! 
Dzisiaj chciałabym Wam napisać kilka słów o nowym dla mnie kremie BB. Chwaliłam się nim na insta zaraz po tym jak przyszedł (było już ciemno) i niestety wtedy wydawał mi się za ciemny.. Takiemu bladziochowi jak ja ciężko znaleźć w Polsce jakiś fajny podkład/krem BB, który nie byłby za ciemny. Dlatego jak tylko go otworzyłam i nałożyłam na rękę pomyślałam "o nie kolejny do kolekcji" i to był błąd ! 

Koszt to około 40 zł na ebay 
pojemność 40 ml 
mój kolor #1 aqua beige 

Krem BB przychodzi do nas w przeuroczym cukierkowym opakowaniu, w zestawie z gąbką. Niestety gąbka jest tak twarda, że nie nadaje się do niczego,nawet po zwilżeniu, dlatego zaraz po nieudanej próbie nałożenia nią kremu wylądowała w koszu. 

W inetnecie widziałam inne opakowanie kremu, być może producent je po prostu zmienił  

Jeśli chodzi o opakowanie kremu, jest szklane z niebieską nakrętką w kropeczki. Nie posiada pompki, natomiast posiada szpatułkę. Dla mnie to nowość, ponieważ nigdy nie miałam podkładu z takim rozwiązaniem. Czy mi się to podoba? Na razie tak. Krem mogę nałożyć bezpośrednio na twarz, bez brudzenia sobie rąk. 



Jeśli chodzi o konsystencję, jak mówi nazwa jest ona żelowa, galaretkowa, kisielowa (jak to się odmienia?), jak zwał, tak zwał. Pierwszy raz mam do czynienia z taką konsystencją, natomiast nie jest ona zła, po nałożeniu na twarz zachowuje się "normalnie", trzeba z nim pracować szybko, ponieważ zasycha w błyskawicznym tempie. 



O samym produkcie na razie nie mogę wiele powiedzieć, ponieważ miałam go na sobie dopiero dwa razy. Raz przypudrowany, raz nie. Moje pierwsze odczucia? Trzyma się raczej lepiej niż Misha. Nakładałam go pędzlem, ale później i tak musiałam "dobić" palcami, ponieważ pędzel zostawił smugi i nie wyglądało to dobrze. Krem na twarzy zastyga na mat, na mojej suchej buzi lepiej wygląda nieprzypudrowany. Krycie ma raczej słabe, ale można je budować. 
A na koniec kolor. Moje pierwsze wrażenie było zupełnie mylne, owszem na ręce jest tylko delikatnie jaśniejszy niż Bourjois Healthy Mix w kolorze 51. 



A na twarzy? przy rozcieraniu staje się jeszcze jaśniejszy ! Natomiast potem dostosowuje się do koloru naszej skóry. 

Podsumowując: 
Nie wiem czy to dobre rozwiązanie na zimę, bo jego głównym składnikiem jest woda. Ale będę próbować z kremem ochronnym. 
Muszę koniecznie spróbować nakładać go gąbką (niestety obecnie na stanie brak), wydaje mi się, że efekt będzie wtedy najlepszy, skoro nawet producent sugeruje nam taką aplikację dołączając do kremu gąbeczkę. Produkt mnie bardzo zaciekawił, jest inny, niż wszystkie mazidła do twarzy, które do tej pory stosowałam. 

A Was zaciekawiłam? 

xoxo 
amnezja 

czwartek, 30 października 2014

Must Have

Od jakiegoś czasu staram się wprowadzić minimalizm do swojej garderoby, oczywiście z różnym skutkiem  
Na pewno oduczyłam się kupowania sztucznej biżuterii ! Mam masę takich dupereli, a w ogóle tego nie noszę. Przy okazji remontu robię też porządki w swoich ciuchach. Część już wyrzuciłam, reszte postanowiłam "donosić". Na razie mam szlaban na kupowanie ciuchów. Są jednak rzeczy, w które chciałabym zainwestować w najbliższej przyszłości. Muszę również ograniczyć się z kupowaniem kosmetyków! 

Na razie na 1 miejscu mojej listy must have jest lustrzanka. Chcę w końcu robić porządne filmiki, chociaż ich kiepską jakość w dużej mierze zawdzięczam swojemu komputerowi. 
Wracając do tematu, nie potrzebuję cudów, chciałabym, żeby aparat miał autofocus i ruchomy wyświetlacz, zastanawiam się nad canonem EOS 600D z obiektywen 18-55mm 
600D-LCD-screen-II.jpg


Dajcie koniecznie znać, jakie Wy macie lustrzanki i czy jesteście zadowolone ! 

Kolejną rzeczą, którą bym chciała mieć jest zegarek. Nigdy w życiu nie miałam porządnego zegarka, ale chyba w końcu do tego dorosłam  Chciałabym Nixona, dokładnie time teller w kolorze rose gold. 
time_teller_rosegold-lg.jpg


Szalenie mi się podoba, ale zupełnie nie wiem, jak się sprawuje i czy nie zniszczy się szybko. Dużo nasłuchałam się o zegarkach Michaela Korsa, że szybko się wycierają, a ja inwestując w zegarek więcej niż 30 zł oczekuję wytrzymałości  

Następna i ostatnia już rzecz na mojej liście to torebka. Chciałabym porządną, klasyczną czarną torbę, która posłuży mi co najmniej kilka sezonów. Ostatnio wszędzie słyszę, że na szafomani są świetne jakościowo torebki w przystępnych cenach. Oczywiście musi mieścić format A4 i najlepiej, jeśli będzie usztywniania 

12e791f72797da1a5719130bcb089f7f.jpg


a6129a6a191d93b4fa0656f2d93e824e.jpg


No i to koniec moich zachcianek  Niestety zanim je spełnie muszę kupić meble do pokoju i kuchni, więc trochę będą musiały poczekać  

wtorek, 21 października 2014

Dni klubu Lifestyle

Hej !
Ostatni czas nie był dla mnie najlepszy, dlatego nic tutaj nie pisałam. Na szczęście wszystko już się unormowało i oficjalnie jestem studentką drugiego roku (od wczoraj) :D
Tak się poskładało, że dzisiaj i jutro w Super-Pharm są dni klubu Lifestyle, czyli ekstra promocje - o których informacje znajdziecie na ich stronie (klik), więc w ramach nagrody postanowiłam sobie coś fajnego kupić :)
Dzisiaj -50% na Bourjois, jak myślicie na co się skusiłam?
Jasne, ze na Rouge Edition Velvet ;) Od dawna marzyłam o tym matowym błyszczyku, ale 50 zł to dla mnie zdecydowanie za dużo ! Chciałam kolorek 07, niestety jak się domyślacie był to jedyny wyprzedany kolor, więc skusiłam się na 02 framboujoise  :)
Niesamowity różowo-czerwony, przygaszony kolor.
Jak dłużej poużywam na pewno coś więcej o nim napiszę.
Kończy mi się mój podkład, więc skusiłam się też na healthy mix w kolorze 51 Light Vanilla.
Nigdy wcześniej go nie miała, dlatego nie mogę się doczekać testowania !

Dla mojej przyjaciółki kupiłam korektor z tej samej serii co podkład oraz matowy błyszczyk w kolorze 06 ping-pong

Za wszystko zapłaciłam 101 zł, co uważam za świetny interes ;)

Podkład - 29,99 zł
Korektor - 20.99 zł
Rouge edition Velvet 24,99 zł



środa, 17 września 2014

be Glossy wrzesień 2014

Hej !
W dzisiejszym poście chciałabym Wam przedstawić zawartość pudełeczka beGlossy wrzesień 2014. Ostatnie pudełeczko jakie miałam - czerwcowe hmmm.. co tu dużo mówić  roczarowało mnie. Może nie kosmetykami, ale ich kolorami, które zupełnie nie trafiły w mój gust. Jeśli chodzi o wrześniowe pudełeczko, jestem zachwycona ! Mamy tutaj kilka ciekawych próbek no i 2 pełnowymiarowe kosmetyki. Postanowiłam, że wszystko umieszczę na zdjęciach, gdyż nie jest to recenzja, a jedynie chciałabym Wam trochę przybliżyć zawartość tego pudełeczka :) 
Tutaj zdjęcie karteczki z opisem wszystkich produktów jak i ich cenami i pojemnościami :)

 Krem pod oczy z Benefitu, to jedna z rzeczy, które ucieszyły mnie najbardziej :) Jedynie 3 g, ale spójrzcie na to opakowanie ! Taaakie słodkie :)




 W gratisie jeszcze próbka :)

xoxo

niedziela, 7 września 2014

W kolorach tęczy

Hej !
Ja właśnie jestem sobie nad naszym pięknym morzem na wakacjach <3
Oczywiście, jeśli wszystko poszło zgodnie z planem :)
Nie mam dostępu do internetu, więc nie wiem, kiedy pojawi się kolejny post :)
Natomiast dzisiaj chciałabym Wam pokazać drugą część sesji "mrocznego kapturka", która zupełnie nie przypomina tej z poprzedniego postu :)


makeup - Nonsenzz make-up





Która wersja bardziej Wam się podoba? :)